Słoweńskie realia

  • 15/02/2017

Ośrodek szkolenia kierowców otrzymuje licencję na prowadzenie działalności na trzy lata. Z kolei koszt kursu na kategorię B (20 lekcji teoretycznych i 21 praktycznych) to ok. 700 euro. A kandydat na kierowcę nie ma możliwości odwołania się od decyzji egzaminatora. Gdzie obowiązują takie zasady? W Słowenii.

Wszystkie ciekawe informacje na temat realiów, w jakich funkcjonują ośrodki szkolenia kierowców, szkolenia oraz egzaminowania w Słowenii znajdują się w opracowaniu sporządzonym przez Krzysztofa Bandosa, prezesa Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców. Jest ono owocem wakacyjnej wizyty członków PFSSK w tym kraju, będącym niegdyś częścią Jugosławii, od 1991 roku niepodległym państwem, które 13 lat później stało się członkiem Unii Europejskiej.

Cena kursu? Dużo wyższa niż w Polsce

Co możemy przeczytać w opracowaniu Bandosa? Ano m.in. to, że ośrodek szkolenia kierowców może być prowadzony przez instytucję państwową, osobę prywatną, stowarzyszenie, ale także… policję oraz wojsko. Musi jednak spełniać, co oczywiście nie dziwi, określone warunki. Jakie? Ośrodek musi posiadać sekretariat, salę wykładową (gdzie na jedną osobę ma przypadać co najmniej 2 mkw.) wyposażoną w pomoce dydaktyczne i urządzenia audiowizualne oraz pojazdy przystosowane do nauki jazdy i oznakowane podświetlonym emblematem L. Na pojazdach nie trzeba jednak umieszczać danych adresowych szkoły jazdy. Co ciekawe, ośrodek szkolenia kierowców otrzymuje licencję na prowadzenie działalności na trzy lata.

Jak w Słowenii przebiega szkolenie? Jeśli chodzi o kategorię B, kandydat na kierowcę musi odbyć 20 lekcji teoretycznych (po 45 minut każda) oraz 21 praktycznych (po 50 minut każda). Słoweński OSK prowadzi rejestr prowadzonych szkoleń na drukach ścisłego zarachowania. Kursant otrzymuje indeks przebiegu szkolenia. Tam są wpisywane poszczególne zajęcia, potwierdzone podpisem instruktora. Kurs można rozpocząć sześć miesięcy przed ukończeniem wymaganego, do danej kategorii prawa jazdy, wieku.

Kurs na prawo jazdy kategorii B kosztuje ok. 700 euro, a jedna jednostka szkoleniowa (chodzi o praktykę) ok. 25 euro.

Egzamin tylko pojazdem OSK

Zakończenie kursu oznacza, że kandydat na kierowcę powinien udać się na egzamin. W Słowenii są one prowadzone w ośrodkach egzaminacyjnych. To urzędy państwowe.

Żeby zaliczyć egzamin teoretyczny, trzeba udzielić co najmniej 90 proc. poprawnych odpowiedzi z wylosowanych komputerowo 45 pytań. Baza liczy dużo więcej, bo 1 tys. pytań. Co ciekawe, część z nich (300) jest ogólnodostępna. Egzamin teoretyczny jest ważny przez trzy lata, chyba że kandydat na kierowcę dwukrotnie oblał praktykę. W takim przypadku teorię musi powtórzyć, nawet jeśli od czasu zaliczenia egzaminu nie minęły trzy lata.

Podczas egzaminu praktycznego wykorzystywane są pojazdy ośrodków szkolenia kierowców. Ośrodki egzaminacyjne nie posiadają swojej floty. Obok kandydata na kierowcę siedzi jego instruktor, a z tyłu egzaminator. Egzaminy się są rejestrowane, mało tego – kandydat na kierowcę nie ma możliwości odwołania się od decyzji egzaminatora.

Koszt opłaty egzaminacyjnej to 48 euro (32 za teorię, 16 za praktykę). Kwotę otrzymuje Słoweńska Agencja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, zajmująca się m.in. szkoleniem i egzaminowaniem instruktorów nauki jazdy, egzaminatorów oraz opracowywaniem programów szkoleniowych. Mało tego, w uzasadnionych przypadkach może ona cofnąć OSK lub szkoleniowcom licencję na prowadzenie działalności lub wykonywanie zawodu. Dodatkowo płaci się za podstawienie pojazdu na egzamin przez ośrodek szkolenia kierowców. To z kolei kosztuje 25 euro.

Pozytywna ocenia z egzaminu nie oznacza wcale, że młody kierowca nie będzie się musiał doszkalać. W ciągu dwóch lat od otrzymania prawa jazdy musi on odbyć kurs doszkalający. To cztery jednostki lekcyjne teorii i dwie praktyki. Szkolenie odbywa się w OSK.

Instruktor musi świecić przykładem

Warto także wspomnieć o słoweńskich instruktorach. Muszą oni posiadać licencję na odpowiednie kategorie prawa jazdy, ważną przez pięć lat. Żeby ubiegać się o uprawnienia, przyszły instruktor musi mieć ukończone 24 lata, posiadać wykształcenie co najmniej średnie oraz prawo jazdy przez minimum pięć lat. No i oczywiście ukończyć z wynikiem pozytywnym kurs instruktorski. Dodatkowo szkoleniowcy muszą co roku stawić się na okresowych szkoleniach, kończących się egzaminem w formie testu.

Instruktorzy w Słowenii muszą świecić przykładem kursantom. Dlatego przekroczenie pięciu punktów karnych skutkuje cofnięciem uprawnień na dwa lata. A prawo jazdy „normalnemu” obywatelowi Słowenii jest zabierane po przekroczeniu 18 punktów.

Odzyskanie prawa do pracy w zawodzie instruktora musi być poprzedzone zaliczeniem zaległych szkoleń okresowych.

Jakub Ziębka

zdjęcie: Andrzej Otrębski (Praca własna) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], Wikimedia Commons